23 czerwca 2024

SUP – co oznacza skrót, kogo dotyczy i co zmienia

Dyrektywa Single Use Plastic (SUP) jest jednym z najważniejszych aktów prawnych UE w celu ograniczenia użycia plastiku jednorazowego. Dotyczy najbardziej szkodliwych produktów plastikowych, takich jak plastikowe sztućce, słomki, patyczki do uszu, pojemniki na żywność i kubki do napojów. Zgodnie z dyrektywą, państwa członkowskie UE są zobowiązane do faktycznego ograniczenia używania tych produktów.

W trosce o czyste środowisko

Dyrektywa SUP (uchwalona w 2019 roku) wprowadza w Europie systemowe rozwiązania, które mają zmniejszyć negatywny wpływ odpadów plastikowych na środowisko. Chodzi zwłaszcza o zanieczyszczenia mórz, oceanów, plaż i terenów publicznych. Ma też, poprzez zmniejszenie ilości tych odpadów, poprawić jakość życia człowieka i zmniejszyć ilość mikroplastiku, jaki dociera do naszych organizmów.

Przepisy dotyczą jednorazowych produktów z tworzyw sztucznych, takich jak: kubki na napoje, podpaski, tampony, chusteczki nawilżane oraz wyroby tytoniowe z filtrami. Obowiązują od 24 maja tego roku. 

SUP: Obowiązek zebrania wprowadzonych opakowań

W roku 2025 w Polsce musi zostać zebranych 77 proc. wprowadzonych na rynek butelek PET. W roku 2029 liczba ta powinna wynieść aż 90 proc. Podobne zapisy dotyczą użycia recyklatu w plastikowych butelkach. W roku 2025 ma on stanowić co najmniej 25 proc. (jeżeli głównym składnikiem butelki jest politereftalan etylenu, tzw. butelka PET), a w roku 2030 co najmniej 30 proc. składu.

Wiele osób postrzega ustawę implementującą SUP przez pryzmat rozwiązań konsumenckich, takich jak zakaz wprowadzania do obrotu plastikowych słomek czy stosowania na kubeczkach zawierających plastik piktogramów z wizerunkiem żółwia. Jednak w praktyce, zdecydowanie większy wpływ będzie ona miała na producentów – szczególnie tych działających w branży spożywczej — uważa Krzysztof Wiński, dyrektor w dziale prawno-podatkowym PwC Polska.    

Zapłacą konsumenci, zapłacą producenci

Przede wszystkim, pojawi się obowiązkowa opłata za jednorazowe opakowania na produkty żywnościowe, w tym także za kubeczki. Chociaż koszt tej opłaty ponosić będzie konsument, to obowiązek jej pobierania ciąży na sprzedającym (także w przypadku sprzedaży w automatach). Dotyczy to także hoteli czy firm organizujących konferencje, które korzystają z jednorazowych kubków, sztućców czy opakowań na żywność. Oznaczać to będzie również obowiązek raportowania sprzedaży takich wyrobów. W praktyce przypominać będzie to proces raportowania sprzedaży jednorazowych reklamówek do Bazy Danych Odpadowych.

Podobną opłatę ustawa przewiduje w odniesieniu do producentów. Będą oni musieli pokryć koszty związane z zagospodarowaniem odpadów powstałych z produktów, takich jak: opakowania na żywność gotową do spożycia, pojemniki na napoje o pojemności do trzech litrów, kubki na napoje, lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego, chusteczki nawilżane, balony, wyroby tytoniowe z filtrami zawierającymi tworzywa sztuczne i filtry zawierające tworzywa sztuczne sprzedawane do używania łącznie z wyrobami tytoniowymi.

Co interesujące, podobne obowiązki jak producenci jednorazowych opakowań na żywność, będą mieli wytwórcy sieci i innych produktów stosowanych w rybołówstwie czy wędkarstwie. Ma to oczywiście związek z zanieczyszczeniami plastikiem wód morskich i śródlądowych. W ustawie zapisano obowiązek osiągnięcia minimalnego rocznego poziomu zbierania do celów recyklingu odpadów pochodzących z tych produktów. 

Ustawa, a w zasadzie zapisane w niej instrumenty finansowe, na pewno przyczynią się do przechodzenia firm na gospodarkę obiegu zamkniętego. Z kolei rozwiązania, które wprowadza, mogą być doskonałym elementem przewagi konkurencyjnej.