20 lipca 2024

System kaucyjny – czasu mało, obowiązków wiele

Już z początkiem 2025 roku w życie wejdzie ustawa wdrażająca w Polsce system kaucyjny. Podlegać jej będą podmioty wprowadzające na rynek napoje w opakowaniach, z wyłączeniem mleka oraz napojów mlecznych. System kaucyjny będzie miał duży wpływ na podmioty stacjonarnego handlu detalicznego czy sprzedaż w internecie. Również na hotele, restauracje i kawiarnie, gdyż one także obciążane będą kaucją w momencie zakupu i będą zainteresowane zwrotem opakowań. Czasu jest więc niewiele, zwłaszcza biorąc pod uwagę obowiązki producentów i detalistów.

Czym jest system kaucyjny?

System kaucyjny to sposób gospodarowania opakowaniami, który zakłada pobieranie kaucji za opakowania jednorazowego lub wielokrotnego użytku. Kaucja trafia do konsumenta po oddaniu opakowania do punktu zbiorczego.

W Polsce system kaucyjny zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2025 roku. Głównym celem rozwiązania jest poprawa gospodarki opakowaniami oraz odpadami opakowaniowymi, zwiększenie poziomu recyklingu i zmniejszenie ilości odpadów trafiających na składowiska.

– System kaucyjny ma ogromne znaczenie dla otaczającej nas przyrody oraz jakości przestrzeni publicznej. Umożliwia zebranie co najmniej 90 proc. opakowań wprowadzonych na rynek, co pozwala radykalnie zmniejszyć ich presję na środowisko naturalne oraz ograniczyć zaśmiecanie. Zebrany w ten sposób materiał charakteryzuje się znikomą zawartością zanieczyszczeń. Może być wykorzystywany do wyprodukowania nowych opakowań na napoje, a więc w praktyce realizować zasady gospodarki o obiegu zamkniętym. To kluczowe, gdyż w Polsce w systemach gminnych zbiera się obecnie jedynie 43 proc. butelek PET. Z kolei tylko 20 proc. przeznaczane jest do ponownego wykorzystania na opakowania na napoje – mówi Filip Piotrowski, UNEP/GRID-Warszawa.

Polski system kaucyjny będzie obejmował:

  • butelki jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych o pojemności do trzech litrów; 
  • puszki metalowe do jednego litra;
  • butelki szklane wielokrotnego użytku o pojemności do półtora litra. 

Sklepy o powierzchni przekraczającej 200 metrów kwadratowych będą zobowiązane do przyjmowania tych opakowań. Z kolei mniejsze punkty handlowe będą miały możliwość dobrowolnego dołączenia do systemu. Wszystkie opakowania objęte systemem kaucyjnym będą odpowiednio oznakowane. Wzór oznakowania będzie wskazywać na objęcie opakowania systemem kaucyjnym oraz określać wysokość kaucji.

Kaucja nie za wszystko

Nie oznacza to jednak, że 1 stycznia wszystkie opakowania w sklepach obejmie system. 

– Ministerstwo Klimatu i Ochrony Środowiska za pomocą wysokości opłat produktowych w pierwszych dwóch latach de facto wydłużyło okres przygotowawczy dla podmiotów wprowadzających. Stawka opłaty produktowej dla butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych o pojemności do trzech litrów, dla puszek metalowych do jednego litra oraz dla butelek szklanych wielokrotnego użytku o pojemności do półtora litra mają wynieść 10 gr za 1 kg za rok 2025. Opłata ta będzie w kolejnych latach rosnąć. W 2027 wyniesie już 5 zł za 1 kg – wyjaśnia Krzysztof Ptak, dyrektor z PwC Advisory.

Takie rozwiązanie umożliwi producentom wyprzedaż zgromadzonych w magazynach towarów wprowadzonych przed uruchomieniem systemu, a znajdujących się w dystrybucji.

Wprowadzenie systemu kaucyjnego w 2025 r. pozwoli także przygotować polską branżę napojową do wymogów wynikających z obecnych i przyszłych regulacji prawnych UE. Od tego bowiem roku przedsiębiorcy muszą – zgodnie z założeniami dyrektywy SUP (ang. Single Use Plastic) – zebrać 77 proc. wprowadzonych na rynek butelek PET. Bez systemu nie uda się tego osiągnąć. Jednocześnie objęcie systemem kaucyjnym strumienia opakowań wielokrotnego użytku pozwoli przygotować rynek na wejście zmian związanych z rozporządzeniem PPWR (ang. Packaging and Packaging Waste Regulation), którego zapisy wprowadzają od 2030 r. obowiązkowe poziomy sprzedaży napojów w opakowaniach wielokrotnego użytku – dodaje Filip Piotrowski.

Obowiązki producentów

Producenci będą mieli rozliczne obowiązki związane z uruchomieniem systemu. Przede wszystkim ustawa zobowiązuje ich do zebrania odpowiednich ilości opakowań po wprowadzonych na rynek produktach. W 2025 ma to być już 77 proc. opakowań. Do roku 2029 liczba ta ma wzrosnąć do 90 proc. A to naprawdę dużo.

– Dodatkowo producenci będą musieli spełnić obowiązki techniczne i raportowe, o których często zapominamy – mówi Krzysztof Ptak, i dodaje: – Należą do nich odpowiednie oznakowanie opakowań wskazujące na objęcie ich systemem kaucyjnym, zawarcie umowy z podmiotem reprezentującym dotyczącej przystąpienia do systemu kaucyjnego, czy modyfikacja i pełna integracja systemów IT – transakcyjnych i raportowych. Należy do nich także prowadzenie ewidencji i sprawozdawczości dotyczących opakowań i odpadów opakowaniowych objętych systemem kaucyjnym.

Obowiązki handlowców

Podobnie, jak w przypadku wprowadzających, wiele nowych obowiązków czeka także handel. Ustawa przewiduje, że sklepy powyżej 2000 m2 będą zobowiązane do prowadzenia na własny koszt selektywnego zbierania odpadów. Mniejsze placówki (powyżej 200 m2) będą zobowiązane do pobierania i zwracania kaucji oraz odbierania pustych opakowań i odpadów opakowaniowych. Natomiast dla mniejszych sklepów uczestnictwo w systemie będzie dobrowolne. Co ciekawe, restauracje i kawiarnie również naliczą kaucję. Muszą zatem uwzględnić wartość opakowania.

Zapobieganie oszustwom

Przygotowując się do uruchomienia systemu kaucyjnego każdy z jego uczestników musi przygotować się na walkę z oszustwami i nadużyciami. Na polski rynek trafia około 13 miliardów opakowań rocznie. Raport Strategy& (część sieci PwC) mówiący o planowanym systemie kaucyjnym na szkockim rynku szacował poziom oszustw w pierwszych latach działalności na poziomie do 10 proc.

– Oznacza to możliwość poniesienia wielomilionowych strat przez każdą ze stron. Dobre przygotowanie się na taką ewentualność to nie tylko odpowiednie procedury czy pasywne zabezpieczenia na etykietach, ale również aktywne śledzenie przepływów opakowań, odpadów, surowców i kapitału by wykryć anomalie mogące świadczyć o malwersacjach. Mamy w PwC duże doświadczenie w identyfikowaniu takich działań – podsumowuje Krzysztof Ptak.