29 stycznia 2026
DEI

DEIndex: Czy Polacy akceptują różnorodność seksualną i tożsamości płciowej? 

59 proc. Polaków postrzega różnorodność pod kątem seksualności czy tożsamości płciowej jako coś pozytywnego, a 41 proc. jest przeciwnego zdania. Kobiety zdecydowanie zawyżają te statystyki (61 proc. „jest na tak”), a mężczyźni do różnorodności pojmowanej w ten sposób częściej mają negatywny stosunek (44 proc. „jest na nie”). 

– DEIndex przedstawia stosunek Polaków do różnorodności, w tym seksualnej, w różnych aspektach życia. W mojej opinii badanie pokazuje, że dzięki systematycznemu przełamywaniu stereotypów rośnie tolerancja Polaków. Większość z nas deklaruje akceptację dla osób LGBTQ+ i otwartość na kontakty czy relacje z nimi. Poziom akceptacji różni się jednak w przypadku bardziej tolerancyjnych kobiet i mniej tolerancyjnych (konserwatywnych) mężczyzn. Zwrócę uwagę, że te wskaźniki różnią się także ze względu na wiek – z wysokim poziomem tolerancji młodych dla różnych typów seksualności – mówi prof. dr hab. Jacek Męcina, Uniwersytet Warszawski, badacz rynku pracy i stosunków pracy, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Osoba LGBTQ+ jako nasz syn lub córka

Co ciekawe, nasze podejście do różnorodności LGBTQ+ ma szansę się nieco zmienić, gdyby kwestia ta przestała być czysto hipotetyczna, a dotyczyła nas osobiście. I tak gdyby okazało się, że to nasz syn lub córka przynależą do grupy LGBTQ+, to matkom (86 proc.) zdecydowanie łatwiej przyszłoby zaakceptować taką sytuację niż ojcom (78 proc.). Zaledwie 17 proc. ankietowanych nie byłaby skłonna pogodzić się z tym faktem. 

Przyjaźń z osobami LGBTQ+

Także przypadek naszego przyjaciela lub przyjaciółki, którzy zaczęliby jawnie deklarować przynależność do grupy LGBTQ+, miałby szansę wpłynąć na nasz stosunek do mniejszości seksualnych. Około 2/3 (67 proc.) ankietowanych jasno deklaruje, że nie wpłynęłoby to na ich relacje z taką osobą, jednak blisko 1/5 (19 proc.) twierdzi, że byłby to dla nich powód, do poluźnienia stosunków. Zaledwie 13 proc. ankietowanych zdecydowanie twierdzi, że nie byłaby w stanie zaakceptować takiej sytuacji.

Sąsiad jako osoba LGBTQ+

88 proc. Polaków zaakceptowałaby osobę LGBTQ+ jako sąsiada, z czego 66 proc. nadal utrzymywałoby relacje dobrosąsiedzkie. Jednak ponad 1/5 (22 proc.) deklaruje, że mimo akceptacji tego faktu dążyłaby do ograniczenia kontaktów, a 12 proc. nie byłaby w ogóle w stanie zaakceptować takiego sąsiada.

Osoba LGBTQ+ jako nauczyciel, lekarz lub polityk?

Osobę LGBTQ+ w roli swojego lekarza, pielęgniarki lub psychoterapeuty zaakceptowałoby 84 proc. Polaków, z czego jednak ponad 1/5 (22 proc.) zadeklarowała, że zdecydowanie ograniczyłaby liczbę wizyt.

Co ciekawe, tolerancja wobec osób LGBTQ+ spada, gdyby okazało się, że jest nią nauczyciel naszego dziecka. 52 proc. ankietowanych nadal obdarzałoby taką osobę zaufaniem, podczas gdy niemal co trzecia osoba (29 proc.) baczniej przypatrywałaby się jej kontaktom z dzieckiem, a co szósta (19 proc.) nie byłaby w stanie zaakceptować takiej sytuacji.

W najgorszej sytuacji są politycy. Choć większość (64 proc.) Polaków twierdzi, że coming out polityka jako osoby LGBTQ+ nie wpłynąłby na ich poparcie dla danej osoby, to 36 proc. deklaruje, że w takiej sytuacji swoje poparcie by wycofało.

A jaki jest nasz stosunek do osób LGBTQ+ w pracy?

W badaniu LoveBrands Group i SW Research zapytały respondentów, jak zareagowaliby na informację, że ich szef lub współpracownik są osobami LGBTQ+. Wyniki okazały się do siebie zbliżone. I tak w przypadku współpracownika LGBTQ+ aż 63 proc. osób deklaruje, że informacja o tym nie miałaby wpływu na ich stosunek do danej osoby (vs 62 proc. gdyby chodziło o szefa). 11 proc. osób w obu przypadkach miałoby trudność w zaakceptowaniu szefa lub współpracownika jako osoby LGBTQ+. Pozostałe osoby zaakceptowałyby ten fakt, ale zachowałyby pewną ostrożność w codziennych kontaktach.

Różnorodność LGBTQ+ na tle innych typów różnorodności DEI

Według autorskiego indeksu DEI stworzonego przez SW Research DEIndex (indeks ocenia stosunek Polaków do różnorodności pod różnymi względami) w pracy to właśnie różnorodność LGBTQ+ ma najniższy wskaźnik akceptacji Polaków (-2,2 pkt w skali od +100 do -100).

– Nie zaskakuje zmiana stosunku do osób LGBTQ+ w przypadku najbliższych. Niepokoi natomiast spadek tolerancji w przypadku wykonywania niektórych zawodów zaufania publicznego przez te osoby. Dla mnie jako badacza stosunków pracy zaskakujący jest niski indeks tolerancji osób LGBTQ+ w środowisku pracy. Oznacza to, że działania antydyskryminacyjne, czy przeciwdziałanie innym zachowaniom niepożądanym, wymaga jeszcze sporo wysiłku ze strony firm. W przypadku nietolerancji czy wręcz niechęci w stosunkach zawodowych, stanowiących przecież filar stosunków społecznych i relacji międzyludzkich, może prowadzić do trudnych sytuacji i problemów o charakterze systemowym – komentuje prof. dr hab. Jacek Męcina.

Co oznacza taki wynik? Choć stosunek Polaków do różnorodności pod kątem seksualności czy tożsamości płciowej w pracy nie jest do końca jednoznaczny, to przeważają opinie, które traktują ją jako nieobecną (czyli jako coś co nie jest eksponowane), a jeśli już ktoś dokonuje coming out’u jako osoba LGBTQ+, to jest to raczej postrzegane przez współpracowników jako sytuacja trudna i frustrująca. Polacy raczej nie dostrzegają też, aby różnorodność pod tym kątem miała pozytywny wpływ na efektywność podejmowanych w pracy zadań.

Dla porównania, wszystkie pozostałe badane obszary różnorodności miały dodatnią wartość indeksu: różnorodność narodowościowa +1,2, religijna +1,4, różnorodność pod względem sprawności fizycznej +7, różnorodność wiekowa +12, różnorodność płciowa +12,8. Oznacza to, że w przypadku tych typów różnorodności dostrzegamy ich obecność i oceniamy jako łatwe w codziennym odbiorze, inspirujące oraz mające pozytywny wpływ na efektywność pracy.

– Po tym badaniu będę oczekiwał kolejnych edycji – trend kolejnych lat pokaże, czy stajemy się społeczeństwem otwartym i bardziej tolerancyjnym, czy może budujemy podziały i niebezpieczne dla społeczeństwa i jednostek stereotypy – podsumowuje prof. dr hab. Jacek Męcina.