Inwestycje w zieloną energetykę, rozwój elektromobilności czy poprawa efektywności energetycznej budynków. Zabiegi mające na celu redukcję emisji CO2 i ograniczenie skutków zmian klimatycznych są dziś priorytetem dla wielu rządów na całym świecie. Swój wkład w zmniejszenie śladu węglowego wnoszą również firmy wykorzystujące tzw. Insety. Co kryje się pod tym pojęciem?
Czym są Insety
Insety to działania podejmowane przez firmy bezpośrednio w działalności operacyjnej i stanowiące element np. procesu produkcyjnego lub łańcucha logistycznego. Celem Insetów węglowych jest rzeczywiste i w pełni mierzalne uniknięcie emisji CO2 w obszarach, na które firma ma realny wpływ. Realizacji tego zadania służyć mogą np.:
- projektowanie trwalszych produktów;
- recykling i odzyskiwanie surowców;
- zmniejszenie emisji pochodzących z transportu (poprzez budowę zakładów produkcyjnych blisko rynków docelowych);
- naprawa i ponowne użycie urządzeń elektronicznych.
Di Insetów nie można zaliczyć np. akcji sadzenia drzew, projektów chroniących lasy deszczowe lub wspierających budowę farm wiatrowych. Krótko mówiąc – wszelkich aktywności, które nie są ściśle związane z działalnością firmy. Podobne projekty określamy mianem Offsetów i choć ich celem również jest zrównoważenie emisji CO2 dotyczą one obszarów znajdujących się poza łańcuchem wartości organizacji. To oznacza mniejszą możliwość ich kontroli i weryfikacji efektów.
Serwis zamiast śladu węglowego
IKażde urządzenie, które po usunięciu usterki wraca do użytku, ogranicza emisje wynikające z potrzeby produkcji, transportu czy utylizacji wciąż nowych sprzętów. Serwis uszkodzonej elektroniki pozwala też na bardzo precyzyjne określenie poziomu redukcji CO2 np. w oparciu o standard ISO 14064.
– Przywrócenie do życia popularnego urządzenia Air Fryer może obniżyć emisję nawet o 60 kg CO₂, co odpowiada przejechaniu samochodem około 300 kilometrów. Z kolei naprawa smartfona to aż 73 kg CO₂mniej – czyli tyle, ile generuje ogrzewanie mieszkania przez dwa tygodnie. Nawet naprawa tak niewielkiego sprzętu jak myszka komputerowa oznacza od 2 do nawet 8 kg CO₂ mniej – to mniej więcej tyle, ile potrzeba do wyprodukowania 40 plastikowych butelek PET – tłumaczy Mariusz Ryło, prezes zarządu FIXIT.
Skąd wzięły się te liczby? Można je obliczać analizując cykl życia produktu i uwzględniając m.in. zużycie energii, masę urządzenia, ilość materiałów użytych do produkcji oraz ślad węglowy procesów logistycznych i montażowych.
Insety się opłacają. Nie tylko środowisku
Stosowanie Insetów węglowych pomaga jednak nie tylko w walce ze zmianami klimatu. Firmy prowadzące transparentne działania ekologiczne i potrafiące udokumentować ich realne efekty środowiskowe, zyskują większe zaufanie rynku. Poprawiają także swój wizerunek w oczach klientów, inwestorów i partnerów biznesowych. W przypadku napraw dochodzi również wymierna korzyść ekonomiczna. Raport opracowany przez European Environmental Bureau dowiódł, że przedłużenie życia przeciętnego laptopa o 3 lata pozwala zaoszczędzić firmie średnio ok. 200 euro na każdym użytkowniku. W dużych organizacjach oznacza to zmniejszenie kosztów operacyjnych o dziesiątki, a nawet setki tysięcy euro rocznie.
Insety dojrzewają. Firmy i konsumenci również
Choć formalne regulacje dotyczące Insetów węglowych wciąż powstają, już teraz podejmowane są inicjatywy, mające na celu ich popularyzację. Jest nim np. międzynarodowy standard pomiaru i raportowania emisji GHG Protocol czy Science Based Targets Initiative – zewnętrzny audytor pomagający firmom wyznaczać cele redukcji CO₂. Rekomendują one priorytetowe traktowanie Insetów i dzięki ich staraniom w wielu organizacjach dochodzi do realnej zmiany, obejmującej m.in. dekarbonizację łańcuchów dostaw. Ważną rolę w tym procesie odgrywają producenci, tworzący trwalsze i łatwiejsze w naprawie urządzenia elektroniczne oraz konsumenci, decydujący się na zakup takich produktów.


