Ministerstwo Finansów rozpoczęło prace legislacyjne nad wdrożeniem unijnej dyrektywy „Stop-the-Clock”. Przesuwa ona obowiązki raportowania ESG dla części firm objętych dyrektywą CSRD. Polska planuje wprowadzenie przepisów znacznie przed wymaganym terminem. Chce w ten sposób zapewnić przedsiębiorcom większą pewność prawną i więcej czasu na przygotowanie się do nowych obowiązków.
26 lutego 2025 r. Komisja Europejska ogłosiła projekt pierwszego pakietu uproszczeń regulacyjnych Omnibus I. Zaproponowano w nim m.in. odroczenie obowiązków sprawozdawczych dla średnich i małych firm. Tych, które miały rozpocząć raportowanie w 2026 i 2027 roku. Dyrektywa 2025/794, znana szerzej jako „stop-the-clock” 16 kwietnia 2025 r. ukazała się w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej i weszła w życie.
Zgodnie z nowymi przepisami, państwa członkowskie mają czas do 31 grudnia 2025 r. na transpozycję dyrektywy do prawa krajowego. Polska nie zamierza zwlekać. Jak poinformowało Ministerstwo Finansów, prace nad nowelizacją przepisów już trwają. Resort przygotowuje zmiany w ustawie z 6 grudnia 2024 r. o zmianie ustawy o rachunkowości oraz innych ustaw związanych z raportowaniem i nadzorem nad firmami audytorskimi (Dz.U. 2024 poz. 1863).
Dyrektywa „stop-the-clock” przesuwa termin rozpoczęcia obowiązkowego raportowania ESG o dwa lata:
- dla spółek, które miały zaraportować po raz pierwszy za 2025 r. — raportowanie zostaje przesunięte na 2027 r.
- dla spółek planujących rozpoczęcie raportowania za 2026 r. — przesunięcie następuje na 2028 r.


