W październiku 2025 roku rząd Niemiec ogłosił nowy program wsparcia przemysłu ciężkiego o wartości 6 mld euro (7 mld USD). Jego celem jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych poprzez kontrakty klimatyczne obejmujące technologię wychwytywania i składowania dwutlenku węgla (CCS). To pierwsze w historii włączenie CCS do niemieckiego systemu pomocy przemysłowej. Stanowi to przełom w podejściu do dekarbonizacji sektorów o wysokiej emisji.
Program obejmuje branże stalową, chemiczną, cementową i szklarską — sektory, w których zastosowanie niskoemisyjnych technologii jest trudne lub kosztowne. Firmy będą mogły ubiegać się o 15-letnie kontrakty państwowe, które zrekompensują im dodatkowe wydatki na wdrożenie czystych technologii. Wyłonienie beneficjentów odbędzie się w drodze aukcji odwrotnej w 2026 r. Z kolei priorytet otrzymają projekty zapewniające największą redukcję emisji przy najmniejszym koszcie publicznym.
Stabilność inwestycyjna i mniejsze ryzyko wahań cen
Rząd podkreśla, że program ma zapewnić stabilność inwestycyjną i zmniejszyć ryzyko wynikające z wahań cen energii i uprawnień do emisji CO₂. Firmy objęte kontraktami będą zobowiązane do osiągania mierzalnych celów redukcyjnych w całym okresie obowiązywania umowy.
Włączenie CCS jest kluczowym rozszerzeniem poprzedniego programu dekarbonizacyjnego i sygnalizuje, że Niemcy uznają tę technologię za niezbędną w sektorach, których nie można łatwo zelektryfikować ani przestawić na wodór. CCS pozwala na trwałe składowanie wychwyconego CO₂ w strukturach geologicznych. Choć część opinii publicznej kwestionuje bezpieczeństwo tej technologii, coraz częściej postrzega się ją jako konieczny element osiągnięcia neutralności klimatycznej w przemyśle.
Nowe wytyczne dotyczące infrastruktury transportu i składowania CO₂
Program wymaga zatwierdzenia przez Bundestag oraz Komisję Europejską w ramach przepisów o pomocy publicznej. Bruksela analizuje obecnie kilka podobnych inicjatyw krajowych, by zapewnić równowagę między wsparciem przemysłu a ochroną konkurencji w UE. Jednocześnie Unia przygotowuje nowe wytyczne dotyczące infrastruktury transportu i składowania CO₂, co wpisuje się w europejską strategię zarządzania węglem.
Minister gospodarki Katherina Reiche określiła program jako fundament utrzymania konkurencyjności niemieckiego przemysłu w warunkach transformacji klimatycznej. Jej zdaniem Niemcy muszą redukować emisje, nie dopuszczając do deindustrializacji.
Inicjatywa ma potencjał przyciągnięcia prywatnych inwestycji, ponieważ łączy stabilne ramy regulacyjne z zachętami zależnymi od wyników. Może też przyspieszyć rozwój technologii takich jak stal wodorowa, cement o niskiej emisji czy modernizacje zakładów z systemami CCS. Jednocześnie organizacje ekologiczne ostrzegają, że zbyt duży nacisk na CCS może spowolnić działania na rzecz faktycznego ograniczenia emisji.
Jeśli program okaże się skuteczny, może stać się wzorem dla innych państw UE. Włączenie CCS do krajowej polityki przemysłowej pokazuje, że Niemcy stawiają na połączenie innowacji technologicznych z pragmatycznym podejściem do transformacji energetycznej. Dążą do neutralności klimatycznej bez utraty pozycji gospodarczej.
źródło: na podstawie ESG News


