28 stycznia 2026

Raport UNEP: adaptacja do zmian klimatu „na oparach”

Globalna adaptacja do zmian klimatu postępuje zbyt wolno i przy zbyt małym finansowaniu – wynika z najnowszego raportu Programu ONZ ds. Środowiska (UNEP) Adaptation Gap Report 2025: Running on Empty. Dokument opublikowano tuż przed szczytem klimatycznym COP30. Autorzy ostrzegają: bez natychmiastowego zwiększenia środków świat czeka fala kosztownych i nierównych skutków kryzysu klimatycznego.

Luka adaptacyjna się pogłębia

Do 2035 r. kraje rozwijające się będą potrzebować 310–365 mld dolarów rocznie na działania adaptacyjne. Tymczasem w 2023 r. przekazano im jedynie 26 mld dolarów – mniej niż rok wcześniej. Luka finansowa sięga więc ponad 300 mld dolarów rocznie.

UNEP ostrzega, że w takim tempie nie uda się zrealizować celu Paktu z Glasgow, zakładającego podwojenie finansowania adaptacji do 2025 r. Nawet nowy globalny cel – 300 mld dolarów rocznie – nie pokryje realnych potrzeb.

Nierówność klimatyczna rośnie

Największe potrzeby występują w krajach tropikalnych, małych państwach wyspiarskich i deltach rzek – tam, gdzie skutki zmian klimatu są najbardziej odczuwalne. To regiony, które najmniej przyczyniły się do emisji, a dziś płacą najwyższą cenę. 

Ponad połowa finansowania adaptacji ma formę pożyczek, coraz częściej komercyjnych. UNEP ostrzega przed „pułapką adaptacyjną” – gdy rosnące szkody klimatyczne pogłębiają zadłużenie, uniemożliwiając dalsze inwestycje w ochronę.

Europa również pod presją

Choć raport skupia się na krajach rozwijających się, Europa też odczuwa rosnące koszty braku adaptacji. Straty gospodarcze spowodowane ekstremami pogodowymi mogą wzrosnąć z 12–15 mld euro rocznie do nawet 200 mld euro w połowie wieku.

Najbardziej narażone są kraje południowe i środkowa Europa, w tym Polska – z coraz częstszymi suszami i powodziami błyskawicznymi. Mimo licznych unijnych programów tempo adaptacji nie dorównuje skali zagrożeń.

Prywatny kapitał kluczowy dla odporności

Sektor prywatny może odegrać istotną rolę w finansowaniu adaptacji – poprzez zielone obligacje, ubezpieczenia klimatyczne czy inwestycje w infrastrukturę odporną na ekstremalne zjawiska. UNEP szacuje, że prywatne środki mogłyby pokryć 15–20 proc. globalnych potrzeb, jednak barierą pozostaje brak stabilnych regulacji i przejrzystości ryzyk klimatycznych.

Adaptacja to inwestycja, nie koszt

Według analiz UNEP, każdy dolar zainwestowany w adaptację może przynieść ponad 10 dolarów oszczędności w przyszłych stratach. Działania adaptacyjne – od modernizacji budynków po rozwój transportu elektrycznego – przynoszą też dodatkowe korzyści społeczne i gospodarcze.

Dyrektor wykonawcza UNEP, Inger Andersen, apeluje o wspólny globalny wysiłek: „Budżety mogą być napięte, ale mądrym wyborem jest inwestować w adaptację teraz – by chronić życie, gospodarki i przyszłość”.