Najprawdopodobniej w tym tygodniu Komisja Europejska ogłosi zmiany dotyczące obciążeń regulacyjnych przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju. W pakiecie tzw. „omnibus” znajdą się m.in. informacje o zmniejszonych wymogach sprawozdawczych, CSRD, CSDDD oraz taksonomii.
Przedstawiciele Komisji Europejskiej są zgodni, że konieczne jest ograniczenie biurokracji przy jednoczesnym wspieraniu dekarbonizacji, aby pomóc kontynentowi przywrócić wzrost gospodarczy.
UE musi pilnie zająć się długotrwałymi barierami i słabościami strukturalnymi, które ją powstrzymują. Przez ponad dwie dekady Europa nie była w stanie dotrzymać kroku innym dużym gospodarkom ze względu na utrzymującą się lukę we wzroście produktywności – podała cytowana przez WSJ Komisja Europejska w dokumencie Kompas Konkurencyjności.
Kompas Konkurencyjności określa plan pobudzenia gospodarki UE i uczynienia przedsiębiorstw bardziej konkurencyjnymi w skali globalnej. Planowane środki obejmują zmniejszenie obciążeń regulacyjnych firm, obniżenie barier, które szkodzą przepływom handlowym i inwestycyjnym między państwami członkowskimi UE oraz oferowanie lepszych możliwości szkolenia pracowników.
Zmiany będą dotyczy dwóch kluczowych regulacji: dyrektywy w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSRD) oraz dyrektywy w sprawie należytej staranności w zakresie zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw (CSDDD). To przepisy postrzegane jako istotne inicjatywy klimatyczne, zmuszające firmy do raportowania swojego wpływu społecznego i środowiskowego.
W ostatnich tygodniach Francja i Niemcy wezwały Brukselę do opóźnienia lub złagodzenia niektórych zasad sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju. Z drugiej strony pojawiają się głosy przedsiębiorców zaniepokojonych perspektywą zmian. To najczęściej duże międzynarodowe koncerny, które już dostosowały się do nowych wymogów.


